Domowe biuro nie pozwala nam normalnie pracować?

Konieczność przejścia na zdalnym tryb pracy wyznaczyła całkiem nowy kurs działania w tej przestrzeni. Niestety okazało się, że w przypadku wielu podmiotów gospodarczych aktywność zawodowa musi być podjęta właśnie w tym wymiarze. Jednocześnie też realizowane były badania, aby określić przydatność takich rozwiązań. Wcześniej oczywiście inwestorzy byli świadomi dostępności do takich technologicznych ułatwień, ale nie każdy z nich był przekonany do zastosowania tego trybu pracy. Gdy przyszła pandemia koronawirusa, to nie mieliśmy wyjścia. Od tej pory w przypadku wielu osób komputery zaczęły służyć nie tylko włącznie do rozrywek takich jak darmowy jednoręki bandyta hot spot, ale również do wykonywania zadań zawodowych. Statystyki pokazują, że w bardzo wielu przypadkach zaciera się po prostu granica pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Wśród osób pracujących zdalnie aż 42 % jest zdania, że takie granice znacznie znikają. W przypadku 17 % w stwierdzono, że uwagę znacznie rozprasza włączony telewizor albo opieka nad dziećmi.

Czy zatarcia granicy należało się spodziewać?

Oczywiście do pewnego stopnia można było się spodziewać takich efektów przejścia na tryb zdalny. Zwróćmy uwagę, że w tym obszarze mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją, jeżeli chodzi o organizację pracy. Nigdy wcześniej na taką skalę nie musieliśmy realizować obowiązków zawodowych. Poza tym wiele osób nie było w ogóle przygotowanych do takiego sposobu realizacji zadań zawodowych. Należy tu zwrócić uwagę na samo planowanie. Oczywiście część osób nawet bardzo płynnie przeszło na taką formę pracy. Inni jednak, którzy otaczali się większą zależnością od przełożonych, nie mogli sobie poradzić. A problemów w tej materii może być całe mnóstwo.

Największe problemy pracowników zdalnych

Są, więc takie sfery w domach uniemożliwiające pracę, które rzeczywiście mogą się dawać we znaki. Jednym z problemów może być oczywiście metraż mieszkania, w którym przyszło komuś realizować obowiązki zawodowe. Nie każdy przecież dysponuje oddzielnym pomieszczeniem, gdzie może się skupić i wykonywać zadania z taką samą skutecznością jak w biurze. Poza tym należy zwrócić uwagę również na to, że wiele osób musiało zostać w domu razem z dziećmi, które też przeszły na system nauki zdalnej. To podwoiło, więc problem, bo szczególnie małe dzieci nie zawsze przecież rozumieją, że trzeba zachować ciszę, bo w przeciwnym razie osoba pracująca nie może się skupić. Dodatkowo jeszcze często odnotowywano problemy ze sprzętem. Tu także były duże deficyty. Pamiętajmy, że nie wszyscy pracodawcy zdecydowali się na zapewnienie sprzętu elektronicznego pracownikom. W efekcie nie każdy dostał komputer albo telefon, który w wielu sytuacjach jest przecież niezbędny do pracy.

Błędy mogą być wskazówką na przyszłość

Oczywiście, jak wiadomo, wszyscy uczymy się na błędach i deficyty zauważone w poprzednim roku mogą posłużyć do poprawy takiego stanu rzeczy. Do ideału jeszcze daleko, ale wielu pracodawców już się zreflektowało i na przykład zdecydowało się na dostarczenie komputerów pracownikom. Poza tym wątpliwości budzą same kwestie formalne i prawne realizowania obowiązków zawodowych w ten sposób. Jeżeli przecież w domu wykonujemy czynności zawodowe, to dlaczego powinniśmy opłacać internet? Czy nie powinien w kosztach partycypować tu pracodawca? Jak widać, jest jeszcze wiele kwestii do przeanalizowania, ale też są pozytywne informacje. Wiele firm dostarcza na przykład szereg akcesoriów biurowych, które pozwalają stworzyć skuteczniejsze Home Office. Popularne stają się na przykład kabiny dźwiękoszczelne, które mogłyby zrewolucjonizować taki tryb pracy.

About the author /


Related Articles

Latest

+

Random

+