Co robić, gdy czujemy się gorsi od innych?

Poczucie własnej wartości to jedna z ważniejszych kwestii w całym naszym życiu, aby zagwarantować sobie właściwą egzystencję. Powody deficytów w tym obszarze mogą być najróżniejsze. Osoby, które czują się gorsze od innych, czasami nie doświadczyły w dzieciństwie dobrych emocji ze strony swoich rodziców albo opiekunów albo też spotkały się z niechęcią wśród rówieśników. W konsekwencji nawet najmniej błahe sprawy mogą nas wytrącić z równowagi. Są na przykład ludzie, którzy czują się gorsi od innych, ponieważ przegrywają w darmowe spiny za rejestrację bez depozytu albo nie idzie im w sporcie. Oczywiście są także ludzie z poważniejszymi problemami, którzy na przykład kiedyś odnosili sukcesy na polu nauki, ale nagle przestają być doceniani przez środowisko naukowe. Czym więc możemy nauczyć się żyć z niższym poczuciem wartości? A może można takie negatywne emocje wyleczyć? Na pewno nie warto być obojętnym wobec takich zjawisk w naszej psychice i warto robić wszystko, aby naprawić takie dysfunkcje.

Wszechpotężny kompleks niższości

Jest oczywiście cała masa czynników, które mogą negatywnie wpływać na naszą własną wartość i to jak patrzymy na siebie w lustrze. Możliwe, że od dzieciństwa myślisz o sobie gorzej albo też w pewnym momencie, gdy już jesteś osobą dojrzałą, stwierdzasz, że tak naprawdę jesteś beznadziejny, a wszyscy inni są lepsi niemal w każdej aktywności. Nagle dochodzisz do wniosku, że każdy jest od ciebie ładniejszy, bardziej zaradny, sprytniejszy i mądrzejszy. To będą już bardzo poważne objawy mówiące nam o tym, że występuje kompleks niższości. Zauważmy też, że na takim stwierdzeniu się nie skończy. Taka negatywna refleksja będzie miała bardzo dużą moc oddziaływania i również oczywiście negatywną. Bardzo szybko może nam się w ten sposób skomplikować życie. Pewność siebie może być wtedy doszczętnie zniszczona. Tak więc w obliczu takich deficytów trzeba czym prędzej podjąć wszelkie możliwe kroki, aby ratować własną osobowość.

Kiedy stwierdzamy, że jesteśmy gorsi od innych?

Przede wszystkim, gdy dochodzimy do takich konkluzji, to musimy pamiętać o tym, że każdy z nas patrzy na świat i siebie samych w sposób subiektywny. Bardzo trudno jest się wznieść na obiektywność i racjonalnie dokonać opisu własnego charakteru. Wynika to, chociażby z tego, że nawet nasze zmysły mogą nas oszukiwać. Każdy z nas na pewno zauważy, że jeżeli chodzi o wygląd fizyczny, to całkiem inaczej myślimy o sobie, a do całkiem innych wniosków dochodzimy, gdy stajemy przed lustrem. Poza tym w zależności od dnia albo nastroju możemy zauważyć całkiem inne rzeczy w naszej sylwetce albo twarzy. Bardzo często też zaskoczeni jesteśmy, gdy widzimy zdjęcie, które ktoś już wykonał. Są osoby, które po prostu siebie nie poznają. To właśnie ten subiektywizm w czystej postaci.

Postanowienie wyjścia z problemu

To, co w takich okolicznościach będą rekomendowali specjaliści, a więc trenerzy osobiści i psychologowie, to bycie aktywnym. Jeżeli zorientujemy się w tym, że myślimy o sobie źle, to trzeba sobie zapewnić całkowicie przeciwne emocje. Naturalnie łatwo jest powiedzieć, ale trudniej zrobić i to też jest powszechna maksyma. Okazuje się jednak, że nawet proste zabiegi niewymagające doświadczenia w tej materii mogą zdziałać cuda. Przede wszystkim musimy patrzeć na siebie z miłością i troską. Musimy także być uczciwi w swoich własnych ocenach. Należy zauważyć własne zasoby psychologiczne, ale także podejść z akceptacją do własnych ograniczeń. Jedną z najczęstszych praktyk, która odnosi bardzo duże sukcesy i rzeczywiście sprawdza się w codziennym życiu, jest spojrzenie w lustro. Okazuje się, że wystarczy popatrzeć na nasze odbicie i regularnie się uśmiechać. Taki prosty zabieg może zdziałać cuda. Naukowcy udowodnili, że nawet sztuczne uśmiechanie się do siebie będzie oddziaływać na nasz organizm i w konsekwencji na psychikę. Warto to, więc zrobić nawet wtedy, gdy nie mamy za bardzo na to ochoty.

About the author /


Related Articles

Latest

+

Random

+