Czy możemy się zarazić emocjami?

Jeżeli słyszymy o tym, że ktoś się czymś zaraził od kogoś, to głównie od razu przychodzą nam na myśl bardziej lub mniej groźne choroby. Okazuje się jednak, co udowadnia psychologia, że możemy także zarazić się od innych osób nastrojami albo emocjami. Oczywiście tak samo jak z innymi wszystkimi zagadnieniami psychologicznymi, może to mieć wymiar pozytywny, ale też negatywny. A czasami rzeczywiście mamy trudność z określeniem powodów, dla których zachowujemy się tak czy inaczej. Szybko na przykład potrafimy się zorientować w tym, że przejęliśmy od kogoś zachowania takie jak obsesyjne zdobywanie bonusów w grach komputerowych takich jak darmowa ruletka europejska. Może również chodzić o chorobliwe zajadanie się słodyczami, które przejęliśmy od rodziców albo od rodzeństwa. Z uczuciami jest podobnie. Przykładów jest mnóstwo i mamy je praktycznie pod ręką. Wystarczy tylko w swoim otoczeniu poszukać dzieci, które zachowują się podobnie jak rodzice. Maluchy mogły być tak samo pogodne jak ich matki, ale również tak samo nerwowe. Zachodzi tu proces adaptacji. Poza tym adaptacja może zachodzić także niebezpośrednio – bez bezpośredniego kontaktu.

Czym jest zarażenie afektywne?

Czym będzie, więc w praktyce takie zarażenie emocjonalne zwane również afektywnym? Jak wskazują psychologowie, jest to pewna forma empatii. Zauważalny będzie tutaj proces, który w efekcie będzie prowadzić do tego, że stany afektywne będą po prostu przenoszone z konkretnej osoby na drugą. Okazuje się jednak, że może dochodzić do takiego zjawiska nie tylko i wyłącznie, gdy chodzi o kontakt bezpośredni. Zauważa się ten proces także wtedy, gdy odbiorca będzie oglądać na filmie nadawcę. To może być także słuchanie głosu danej osoby. Poza tym psychologowie tego rodzaju zagrożenia dzielą na dwa rodzaje:

  • zarażenie emocjonalne przejawia się w przejęciu od innych osób emocji intensywnych, ale także krótkotrwałych;
  • zarażenie nastrojem to sytuacje, gdy po prostu udziela się zauważalny u innych osób nastrój albo też ogólne samopoczucie, przy czym taki stan również może być krótki albo długotrwały.

Oczywiście czasami też jest trudno rozpoznać takie zjawisko szczególnie wtedy, jeżeli nie będzie ono występowało zbyt często i nie będzie za bardzo intensywne.

Ludzie podatni na zarażenie afektywne

Jak się okazuje, zdaniem psychologów na takie emocjonalne zarażenie jesteśmy podatni wszyscy. Z tą drobną różnicą, że każdy z nas będzie jednak do tego predysponowany w innym zakresie. Najważniejsze jest zrozumienie, że uczucia występujące u innych osób, jak można się tu wyrazić, przechwytujemy wówczas, gdy z takimi ludźmi łączą nas bardzo bliskie więzi. Jest szereg badań psychologicznych i eksperymentów bardzo wyraźnie pokazujących, że jeżeli będziemy spędzali z kimś dużo czasu, to po prostu będziemy się stawali do takich ludzi podobni emocjonalnie. Niektórzy psychologowie określają takie zjawisko „interpersonalnym klejem”. Poza tym występuje tu także swego rodzaju sprzężenie zwrotne. Mechanizm taki będzie, więc w efekcie działać także drugą stronę. Niejednokrotnie, gdy na przykład bardzo przeżywamy emocje tak samo jak inne osoby, to w takich okolicznościach stajemy się dla nich bliscy. Wtedy tworzą się trwałe więzi. Budowane jest wówczas wzajemne zrozumienie, a także np. przynależność do jakiejś określonej grupy społecznej. Mechanizm ten widać bardzo często na przykładzie różnych stowarzyszeń społecznych, biznesowych oraz grup religijnych.

About the author /


Related Articles

Latest

+

Random

+